Pełnia w Lwie 1 lutego 2026 – Śnieżny Księżyc

Pełnia w Lwie 1 lutego 2026 – Śnieżny Księżyc

Pełnia Księżyca w Lwie 1 lutego 2026 – gdy Śnieżny Księżyc pyta czy żyjesz swoją prawdę

Pierwszego lutego o godzinie 23:10 niebo rozbłyśnie Śnieżnym Księżycem w Lwie. Pełnia która przychodzi gdy ziemia jeszcze śpi pod białym całunem, ale pod lodem już pulsuje życie. Energia Lwa zapyta cię wprost, czy żyjesz swoją prawdę, czy grasz rolę którą ci przydzielono. A Mars i Pluton w opozycji nie pozwolą uciec od odpowiedzi.

Śnieżny Księżyc – gdy ziemia śpi pod białym całunem

Nasze babki wiedziały że luty to czas Marzanny. Śmierć zimy. Topienie starego. Ale jeszcze pod lodem, jeszcze ukryte. Śnieg przykrywa ziemię grubą warstwą, a pod spodem już drga nowe życie.

Bo luty to czas gdy ziemia jeszcze śpi. Polowania nie ma. Zapasy się kończą. Wiatr wyje. Zimno gryzie.

Ale pod tym lodem, pod tą bielą, coś już się dzieje. Soki zaczynają krążyć. Korzenie drżą. Ziemia czeka na pierwszy sygnał że może się przebudzić.

I właśnie dlatego ta pełnia jest tak ważna.

Bo ty też możesz wyglądać na uśpioną. Możesz czuć że nic się nie dzieje. Że twoje życie zamarło. Że transformacja której czekasz nie nadchodzi.

Aber powierzchnią już pracuje. Już się zmienia. Już rośnie.

Śnieżny Księżyc uczy ufać procesom których jeszcze nie widać.

Zapamiętaj: To co wygląda na zastój, często jest głęboką przemianą. Ziemia nie marnuje czasu pod śniegiem. Przygotowuje się.

Pełnia w Lwie – kiedy serce mówi głośniej niż rozum

Księżyc w Lwie to pełnia serca.

Lew to znak który nie umie być szary. Nie umie udawać. Nie umie żyć w cieniu. Lew to twórcza ekspresja siebie, pasja, autentyczność, duma.

I ta pełnia zapyta cię wprost.

Czy żyjesz swoją prawdę? Czy pokazujesz światu kim naprawdę jesteś? Czy szanujesz swoje pragnienia, swoje talenty, swoją głęboką naturę?

Czy może udajesz kogoś innego, bo tak łatwiej, bo tak bezpieczniej, bo tak kazano?

Lew to znak który wymaga odwagi. Bo żyć autentycznie to ryzyko. To możliwość odrzucenia. To pokazanie się w pełnym świetle.

Ale Lew wie że życie bez autentyczności to nie życie. To tylko kostium.

Podczas tej pełni emocje związane z tożsamością mogą uderzyć mocno. Kim jestem? Co naprawdę czuję? Czego naprawdę chcę? Gdzie udaję a gdzie jestem sobą?

  • Relacje — czy jesteś w nich sobą, czy grasz rolę idealnego partnera
  • Praca — czy robisz to co kocha twoje serce, czy to co bezpieczne
  • Pasje — czy dajesz im przestrzeń, czy tłumisz bo nie wypada
  • Wyrażanie siebie — czy mówisz prawdę, czy to co inni chcą usłyszeć
„Nie szukaj aprobaty. Szukaj zgodności ze sobą.”

Opozycja z Wodnikiem – między ja a my

Słońce w Wodniku stoi naprzeciwko Księżyca w Lwie.

I tu zaczyna się napięcie.

Bo Lew to ja. Moja indywidualność. Moja wyjątkowość. Moje ego w najlepszym tego słowa znaczeniu – moja tożsamość.

A Wodnik to my. Grupa. Społeczność. Zbiorowy cel. Innowacja która służy większemu dobru, nie tylko jednej osobie.

Ta pełnia to most między tymi dwoma.

Będziesz czuła to rozdarcie. Czy realizować siebie, czy służyć grupie? Czy iść swoją drogą, czy dostosować się do zespołu? Czy pokazać swoją moc, czy schować się w tłumie?

I tu nie ma jednej dobrej odpowiedzi.

Bo potrzebujesz obu. Potrzebujesz swojej indywidualnej mocy Lwa. I potrzebujesz umiejętności współpracy Wodnika.

To co ta pełnia ci pokazuje to gdzie jesteś niezrównoważona. Gdzie tracisz siebie dla innych. Albo gdzie izolujesz się w swoim ego i nie chcesz słuchać nikogo.

Tip Wróżki: Jeśli czujesz że zawsze stawiasz innych przed sobą, ta pełnia jest dla ciebie wezwaniem do odzyskania siebie. Jeśli czujesz że nikt cię nie rozumie bo jesteś taka wyjątkowa, ta pełnia pyta czy czasem nie zamknęłaś się w wieży z kości słoniowej.

Mars i Pluton w tle – transformacja która nie pyta o pozwolenie

Zanim pełnia się uściśli, Księżyc będzie w opozycji z Plutonem i Marsem.

I to nie są delikatne energie kochana.

Pluton to transformacja. Śmierć starego. Odrodzenie. Siła która działa głęboko, pod powierzchnią, w ciemności. Pluton nie pozwala udawać. Pluton wyciąga na światło to co schowane.

Mars to działanie. Gniew. Asertywność. Energia która pcha do przodu, która nie czeka, która walczy.

Połącz to z Księżycem w Lwie.

Co dostajesz?

Emocjonalną eksplozję prawdy. Gniew który wybucha gdy żyjesz nie swoim życiem. Transformację tożsamości która nie pyta o pozwolenie.

Ta pełnia może wyciągnąć na jaw wszystko co tłumiłaś. Wszystkie niezrealizowane pragnienia. Wszystkie stłumione gniew. Wszystkie miejsca gdzie zdradziłaś samą siebie.

I nie będzie łatwo.

Ale potrzebne.

Bo dopóki to siedzi w środku, nie możesz się ruszyć. Dopóki udajesz że wszystko jest w porządku, nie możesz zmienić kursu.

Zapamiętaj: To nie jest pełnia na przytulanki. To pełnia która pokazuje ci prawdę. I wymaga że coś z tym zrobisz.

Dla kogo ta pełnia będzie próbą – znaki pod lupą

Lew – to twoja pełnia kochana, w twoim znaku. Twoja tożsamość, twoje ego, twoje serce pod lupą. Poczujesz wszystko bardzo intensywnie. Będziesz chciała wyć do księżyca albo spalić wszystkie mosty. Ale zaczekaj. Obserwuj. To nie jest moment na decyzje z afektu. To moment na zobaczenie prawdy.

Wodnik – Słońce w twoim znaku naprzeciwko Księżyca. Napięcie między tym co chcesz dla siebie a tym co grupa od ciebie wymaga. Możesz czuć że musisz wybrać. Albo ja, albo oni. Ale może to fałszywy dylemat. Może można inaczej.

Byk i Skorpion – kwadrat do tej pełni. Ciężko wam pójdzie. Sprawy finansowe, posiadanie, kontrola, intymność. Coś się będzie musiało zmienić. Coś będzie musiało pójść. A wy nie lubicie puszczać. Ale czasem trzeba.

Znaki ognia (Baran, Strzelec) – ta energia was nakręci. Poczujecie moc. Chęć działania. Tworzenia. Wyrażania. To dobry moment żeby się pokazać. Tylko nie spalcie się w pierwszym ataku.

Znaki wody (Rak, Ryby, Skorpion) – może być trudno. Tyle emocji, tyle intensywności. Możecie się czuć przytłocone. Potrzebujecie ciszy. Wody. Przestrzeni na wyciszenie.

Rytuał na lutową pełnię – rozpal swoje wewnętrzne światło

Ta pełnia to ogień. Więc pracuj z ogniem.

Przygotowanie: Potrzebujesz świecę. Najlepiej złotą, pomarańczową albo czerwoną. Kartka papieru. Długopis. Spokojne miejsce gdzie nikt ci nie przeszkodzi.

Krok pierwszy – nazwij gdzie udajesz: Usiądź przy świecy. Zapal ją. Patrz w płomień. I zapytaj się wprost. Gdzie w moim życiu udaję? Gdzie nie jestem sobą? Gdzie gram rolę? Zapisz to. Wszystko. Bez cenzury.

Krok drugi – nazwij co chcesz naprawdę: Teraz odwrotnie. Co naprawdę czuję? Czego naprawdę chcę? Kim jestem gdy nikt nie patrzy? Zapisz to też.

Krok trzeci – wypal stare: Weź tę kartkę z tym gdzie udajesz. I spal ją w płomieniu świecy. Powoli. Patrz jak się zwija. Jak zamienia w popiół. Mów na głos, puszczam to.

Krok czwarty – przypieczętuj nowe: Kartkę z tym kim naprawdę jesteś zostaw przy świecy. Niech płomień na nią patrzy całą noc. A rano schowaj ją w bezpieczne miejsce. To twój kompas.

Tip Wróżki: A jeśli chcesz wiedzieć co TWOJE karty mówią o twojej autentyczności – napisz do mnie. Rozłożę ci pełny rozkład i pokażę gdzie udajesz, a gdzie możesz w końcu być sobą.

Podsumowanie

Lutowa pełnia w Lwie to nie jest pełnia na kompromisy.

To pełnia która pyta czy żyjesz swoją prawdę. Czy pokazujesz światu kim naprawdę jesteś. Czy szanujesz swoje serce.

Opozycja z Wodnikiem dorzuci napięcie między ja a my. Mars i Pluton nie pozwolą uciec od trudnych tematów. A Śnieżny Księżyc przypomni że transformacja dzieje się pod powierzchnią, nawet gdy jej nie widzisz.

To jest pełnia autentyczności. Pełnia odwagi. Pełnia rozpalenia swojego wewnętrznego światła.

I jeśli czujesz że to za dużo, że to za intensywne, że nie jesteś gotowa – to właśnie znak że jesteś. Bo gotowość to nie komfort. To moment gdy wiesz że nie możesz już żyć po staremu.

*Materiał ma charakter informacyjny i rozwojowy. Nie stanowi porady medycznej ani prawnej.

Najnowsze wpisy

Gwiazdki ocenyWasze doświadczenia

Opinie moich klientek

Tutaj znajdziesz słowa kobiet, które usłyszały w kartach coś więcej niż tylko odpowiedzi.

To ich historie o odwadze, zmianach i odzyskanym spokoju.

Jedne dotyczyły miłości, inne pracy czy zdrowia, ale każda z nich zaczęła się od chwili szczerości ze sobą.

Ich doświadczenia pokazują, że tarot nie jest wróżbą na jutro, ale lustrem, w którym można zobaczyć swoją prawdę. Przeczytaj ich opowieści i sprawdź, czy to także Twój moment, by otworzyć drzwi do własnej drogi.

starsBlog

Najnowsze wpisy na moim blogu

Zanurz się w świecie Tarota, symboli i duchowych przesłań. Każdy wpis to podróż przez archetypy kart — odkryjesz w nich wskazówki dotyczące miłości, odwagi, wewnętrznej siły i decyzji, które zmieniają życie.